Życie na pudłach. Jak ja tego nie lubię. Musiałam wyprowadzić się z poprzedniego mieszkania bo właściciele wracają z Anglii. Na znalezienie mieszkania miałam dwa miesiące. To długo i niedługo, dla mnie było to niedługo. Znalazłam jakąś kawalerkę na przedmieściach, ale przynajmniej tania jest.

Ale ma jeden poważny minus jest do remontu. Podstawowe prace wykończeniowe mam za sobą ale zostaje mi jeszcze projektowanie wnętrz warszawa. Ktoś spyta jakie projektowanie wnętrz jak to kawalerka, no tak chciałam się trochę podbudować. Nakupiłam jakiś gazet ale powiem szczerze, że gazet z projektowanie wnętrz kawalerek jest naprawdę niedużo.

Redaktorzy naczelni tych czasopism wychodzą z założenia że jak projektowanie wnętrz to tylko willi, dwukondygnacyjnych mieszkań albo domków w górach. A co mają zrobić mieszkańcy kawalerek, takich małych pomieszczeń. Przecież ci ludzie też mogą chcieć projektowanie wnętrz tylko tych mniejszych.

Czy projektanci wnętrz nie wiedzą jaka to sztuka na dwudziestu metrach kwadratowych umieścić kuchnie, łazienkę sypialnie i miejsce do pracy. To jest dopiero wyzwanie. Nie sztuka projektowanie wnętrz dużych przestrzeni jest dużo miejsca można się rozbijać ale w takiej kawalerce to nie poszalejesz.